Posty

Pytania do Q&A

Obraz
Cześć kochani!
Dzisiejszy post dodaje tylko po to, abyście mogli zadać mi pytania które was nurtują. Chodzi mi o to by nagrać filmik na Youtube i zacząć od tego nową serię.

Więc jeśli macie jakieś pytania dotyczące życia w Anglii i odnośnie mnie, śmiało możecie mi je tutaj zadać. A już niebawem pojawi się na Youtube filmik z odpowiedziami :)

Zdjęcie ze Snapa musi być;)

Odnalazłam szczęście

Obraz
Hej kochani!
Ostatnie dni były dla mnie dosyć ciężkie. Zmieniłam pracę... a raczej poszłam do innej pracy na part time, dodatkowo dzisiaj byłam w agencji pracy, żeby zacząć dodatkową pracę, ale na full time. Czy jestem szczęśliwa? Tak. W końcu uwolniłam się od czegoś co przestało sprawiać mi przyjemność i cieszyć mnie. Kochałam swoją pracę w Tesco, na magazynie w Anglii, jednak praca powoli stawała się dla mnie coraz cięższa do wytrzymania. Codziennie rano modliłam się wprost o to, aby dostać smsa, że moja zmiana jest anulowana, a kiedy takowej nie dostawałam, zaczynałam płakać.  Ta praca zmęczyła mnie na tyle psychicznie iż byłam gotowa pakować swoje walizki i wracać do polski..Ale, ale. Nie osiągnęłam tutaj tego czego chciałam, spięłam pięści i ruszyłam w dalszą przygodę w Anglii. Zmieniłam pracę. I o dziwo uspokoiłam się, odpoczęłam w niej, mimo iż to dopiero drugi tydzień. W niedziele zaczynam kolejną pracę i będę pracować na półtora etatu. Czemu tak?
Nie mogę siedzieć w domu, ki…

Długie dni.

Obraz
Cześć!
Od ostatniego postu minął ponad miesiąc, jednak ciężko było mi znaleźć chwilę, mimo iż było kilka dni wolnego w tym czasie. Niestety ale trochę musiałam popracować, a mając na myśli trochę, 12h dziennie, jak tylko można było.

Przez ten czas niewiele się zmieniło. No.. może prócz tego, ze za tydzień w poniedziałek lecę na tydzień do Polski. Ahh zdążyłam już zatęsknić za tak ciepłymi dniami w lato jak właśnie u nas. W Anglii niestety nie jest tak gorąco. Nie mówię tutaj, ze o... tak pada cały czas deszcz, w końcu to wyspa. Nie nie :) Po prostu nic nie może się równać z upałami w Polsce. Tutaj jednego dnia jest gorąco, a nazajutrz jest zimno i pada deszcz. Taki właśnie urok Anglii, ale niestety coś za coś.
Dni tutaj wydają się dużo dłuższe niż w Polsce i bardziej ponure. Być może dlatego, ze właśnie taka smętna pogoda tak na mnie działa.


Na dniach(czyt. jak wrócę z Polski, bo w między czasie szykuję dla was inne posty) pojawi się post o świetnych, naprawdę niesamowitych kolagenow…

Życie w Anglii- jak zacząć?

Obraz
Dlaczego akurat Anglia? Nie chcesz wyjechać do Niemiec, albo Holandii? Przecież to bliżej domu, bliżej Polski.
Tak... właśnie takie pytania usłyszałam, kiedy poinformowałam swoją rodzinę o wyjeździe. Moje początki w Anglii były bardzo proste. Przyjechałam do znajomej z którą przez jakiś czas zamieszkałam.

1. Przede wszystkim przed wyjazdem do Anglii zadbałam o wykupienie chociażby miesięcznego ubezpieczenia zdrowotnego za granicą. Wykupiłam je od dnia wyjazdu z Polski na dany okres czasu. Tutaj załatwiałam to w PZU, gdzie pani która siedziała za biurkiem wszystko mi wyjaśniła i doradziła mi jakie ubezpieczenie wykupić... koniec końców, kupiłam najzwyklejsze ubezpieczenie w razie wypadku czy nagłej śmierci. Koszt na tamten dzień to ok. 150zł na 30 dni. Mniej więcej tyle płaciłam właśnie za nie.

2. Najważniejsze co może być, to poszukanie pokoju, przez przylotem do Anglii (lub zagranicę), jeśli nie macie u kogo się zatrzymać, jeśli macie, wasz plus! Mniej zmartwień.
Gdzie szukać takieg…

Chwila relaksu

Obraz
Cześć!
Jak mija wam niedziela?

Przed chwilą odprowadziłam znajomą do domu, zwłaszcza że bardzo dawno się nie widziałyśmy i odpoczywam. W końcu znalazłam chwilę dla siebie, ale to nie za długo, niestety.

Ostatnio coraz częściej sięgam po woski z chupa chupsa, które naprawdę nieziemsko pachną. Wystarczy kilka minut, aby pachniało w całym pokoju. Moim faworytem w ostatnim czasie stał się zapach limonki i cytryny.

Macie jakieś swoje ulubione woski? :)

Następny post mam już dla was skończony! Mam nadzieję, że spodoba się wam, zwłaszcza że napisałam dla was o tym jak zacząć życie za granicą Polski, w moim przypadku jest to Anglia. Czekajcie cierpliwie<3

Długa przerwa, powrót i co dalej?

Obraz
W życiu każdego bloggera nadchodzi taki moment, ze zastanawia się po co właściwie bloguje.. na co mu to?
Mój taki nastąpił osiem miesięcy temu. Postanowiłam już wtedy zaprzestać pisać bloga i zająć się czymś innym... a jednak. Ciągle zaglądałam tutaj, czytałam blogi innych blogerów, po prostu siedziałam cicho. Nawet nie pisałam komentarzy, które wiem jak czasem dużo mogą znaczyć, a jednak... Był taki moment, gdy mówiłam sobie: to strata czasu i tak mało osób czyta mój blog, ale.... mimo wszystko nie ważne ilu czytelników się ma, ile wyświetleń czy też obserwatorów. Ważne jest to co się czuje, to co się lubi. Myślę, że dlatego zawsze tu wracam, nawet nie udzielając się, bo po prostu brakuje mi tego. Brakuje mi zwykłego dzielenia się swoją codziennością tutaj, czasami nudną szarą rzeczywistością i monotonią, a jednak... Blog dawał mi uczucie spełniania się, coś co większość z nas potrafi to zrozumieć. Mimo wszystko po zaprzestaniu robienia tego, czego tak bardzo się lubi i kocha, pojaw…

American Circus

Obraz
To co kojarzy nam się z  cyrkami to zazwyczaj zwierzęta, które wykonują różne sztuczki. Jednak wielu z nas nie zdaje sobie sprawy z tego jak były one tresowane, dlatego cyrk tak bardzo mnie zawsze odstraszał, może dlatego nigdy w nim nie byłam...
Tym razem jednak postanowiłam razem z grupą moich przyjaciół zawitać do cyrku, zwłaszcza że miało tam nie być zwierząt... i faktycznie nie było, co jedynie było na plus. Chociaż wiele osób twierdzi, że skoro to cyrk, to dlaczego nie mamy zobaczyć w nim dzikich zwierząt? Zanim jednak pójdziecie do cyrku gdzie są zwierzęta, warto oglądnąć ten filmik.


Nie chcę tu robić antyreklamy, ale jednak są często kwestie które zostają nie poruszone, a powinny.

Birmingham

Obraz
Hej!
Prawie miesiąc temu wspólnie z Moniką odwiedziłyśmy Birmingham. Pojechałyśmy tam ze względu, że Monia miała spotkanie na inschurance i przy okazji zwiedziłyśmy trochę miasta.
Oczywiście jak to mamy w zwyczaju, zataczałyśmy piękne kółeczka, nie mogąc niczego na początku znaleźć. Dopiero po czasie udało nam się przyzwyczaić do miasta i bez problemu znaleźć to co chciałyśmy.
Mimo, że pogoda nie dopisywała nam jakoś szczególnie, co wcale nas nie zdziwiło, zwłaszcza że w Anglii co chwilę pada deszcz, spędziłyśmy razem miło czas i przy okazji zwiedziłyśmy kolejny zakątek świata ;)

Zostawiam was z dawką zdjęć i idę odpoczywać. W końcu mogę nacieszyć się ciepłym o dziwo, dniem wolnym i posiedzieć trochę na ogródku, popijając mrożoną kawę ;)