Przejdź do głównej zawartości

Na kaczkach

Dzień dobry!
Z samego rana razem z Myśką udałyśmy się do sklepu. Przeszłyśmy koło stawu i widząc kaczuszki, wpadłyśmy na pomysł, aby kupić chleb i je nakarmić.
Najlepsze było to jak skończył nam się chleb, a my już szłyśmy do domku, to kaczki... szły za nami kilkanaście metrów, przez co Dominika zaczęła się bać i uciekała stamtąd z płaczem.



Komentarze

  1. Uwielbiam karmić kaczki !
    Biedactwo :*
    Obserwujemy?
    Ja już dodałam
    Buziaki
    A.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.