Studnia szczęścia

Hej!
W domku siedzę od godziny 13, właściwie to nic nie robiąc. Miałam dzisiaj iść pomóc znowu na budowie, ale z racji tego, że jest brzydka pogoda i cały czas pokropuje deszcz, moja praca została uniemożliwiona. W sumie dostałam jedną z "łatwiejszych" a mianowicie zdzieranie starych naklejek z szyb i zmywanie sprejów.

Chciałabym również pokazać wam drobny upominek od pewnej dziewczyny. Jest to studnia szczęścia, z kryształkami Swarovskiego. Gdy tylko ją zobaczyłam, zaniemówiłam. Jest na prawdę piękna!



Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.