Brak weny.

Cześć!
W sumie zajrzałabym tutaj wcześniej, ale nie miałam ani pomysłu na notkę, ani nad zwyczajniej mi się nie chciało tutaj wchodzić...
Chciałabym żeby moi rodzice już przyjechali, bo cisza w domu mnie przytłacza. Czuję taką dziwną pustkę. Mimo iż cieszę się i przy znajomych udaję, że bardzo cieszę się z tego powodu, że ich tutaj nie ma, ale nie oszukujmy się.. Brakuje mi ich i to cholernie. Brakuje mi nawet tego darcia się na mnie za nieposprzątanie pokoju, nie rozumienie matematyki itp.
Takie małe detale, a jednak... One są ważne, bo bez nich nie jest to samo...

Zdjęcie ze ślubu w sierpniu.
Z moim tatą ;)
Niech już przyjedzie i wkurza mnie nawet tym swoim głupim gadaniem, ale niech już przyjedzie... :<

Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.