Kolejny wieczór filmowy

Tak. To już chyba ostatni dzień, gdzie siedzę sama w domu, oglądam do późna filmy, słucham muzyki na cały dom i objadam się po nocy. Szczerze mówiąc, stęskniłam się już za rodzicami. Dzisiaj tata do mnie zadzwonił wyjaśniając mi, że ma dla mnie starą niespodziankę. Jestem ciekawa co to będzie, dlatego też nie mogę się już doczekać rodziców, to tak po części xD
Jutro w nocy albo we wtorek przyjadą. Mam nadzieję, że w nocy, bo muszę zdążyć posprzątać resztę bałaganu, który pozostał m.in w kuchni i w łazience.

Również jakiś czas temu, nie wiem czy wam pisałam, schowałam w karton wszystko co związane z chłopakami z US5. Zatęskniłam... Teraz leci ostatnia piosenka z ich ostatniej płyty Around the world i oglądam film "Pan Popper i jego pingwiny". Mam nadzieję, że zaciekawi mnie i co najważniejsze rozśmieszy mnie!

Kilka ciastek, cola, chrupki... Ostatni dzień rozpusty i bierzemy się za siebie ^^

Komentarze