Przejdź do głównej zawartości

Going to sleep.

Cześć!
W sumie w domu byłam już gdzieś koło godziny 16-17.  Razem z panią Marleną, zrobiłyśmy kilka palm, gdyż nie miałyśmy wszystkiego wystarczająco i nie mieliśmy jak robić. Wyszło nam może około 20 palemek. Ale to nic! Jutro także jest dzień i być może, także trzeba będzie tam pomóc.

Poza tym mimo iż nie robiłam przez cały dzień nic ciekawego, zaraz idę spać... Tak, jestem już zmęczona, a ostatnio coraz częściej mi się to zdarza..  Brrr. Precz zimo! Jest pierwszy dzień wiosny, a tu ciągle śnieg, którego już jest na szczęście coraz mniej. Miejmy tylko nadzieję, że zima wkrótce raczy nas pożegnać i będziemy gościć znowu słoneczko i będzie już tylko coraz cieplej^^


Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.