Przejdź do głównej zawartości

Koktajl truskawkowy

Hej! ;D
Ostatnie dni mimo iż nie chodzę do szkoły są dla mnie wyjątkowo krótkie i na nic nie starcza mi czasu. Wczoraj cały dzień byłam za kuzynkę w pracy na zastępstwie, wróciłam koło 18 i od razu położyłam się spać, wstając dzisiaj koło godziny 11. Myślę że spałam tak długo, bo poprzedniej nocy nie zmrużyłam oka i ciężko było mi w ogóle funkcjonować w dzień, jednak dałam radę :D

A dzisiaj od razu ubrałam się i poszłam wysłać drobną paczuszkę do Korei, bo wczoraj nawet nie zdążyłam, a mojej mamie zupełnie wyleciało to z głowy. Po drodze od razu kupiłam parę drobiazgów Eirze i poszłam na trzy godzinki do babci. Pomogłam jej trochę posprzątać i zrobiłyśmy koktajl z truskawek prosto z działki, które mogłabym jeść kilogramami heh ;D
 Patrycji chyba zresztą też smakował, bo gdy dawaliśmy jej po odrobince na łyżeczce, szczęśliwa krzyczała i pokazywała rączkami na szklankę, żeby dać jej jeszcze, a ostatecznie skończyło się tym, że musiałam ją przebrać, bo była cała brudna przez moje karmienie haha ;D


Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.