New friends

Hej, hej!
Dzisiejszy dzień zaczęłam dosyć wcześnie, jak na weekend. Z rodzicami pojechaliśmy na giełdę do ZG, gdzie kupiłam parę ciuszków;D

Ale nie będę na razie rozpisywać się o rzeczach, gdyż jakoś za tydzień dodam wszystko co zakupiłam w ostatnim czasie. Dzisiaj po bardzo długich namowach, właściwie nie tak długich, bo tata zgodził się praktycznie od razu na zakup malutkich myszek! W zamian za to, że jutro ściągają mi ul, a chciałam hodować dzikie osy :< No ale plus tego, że mam dwie malutkie myszki ^^ Teraz pozostało mi tylko wybranie imion dla chłopca i dziewczynki ;D



Dziewczynka to ta po lewej, a chłopiec po prawej. Łatwo je rozpoznać zwłaszcza, że samiczka wydaje mi się dużo ładniejsza, ale to nie ważne, ważne że są razem i ich nie rozdzieliłam z rodzicami <3

Komentarze

  1. Żeby Ci się nie namnożyły za bardzo :D
    Ja miałam myszoskoczka, ale po jakimś czasie oddałam go... to wredne stworzenie nocne - za dnia spał a w noc wariował w klatce:/ No i uciekał... a poza tym no boję się gryzoni, bo gryzły mnie - chyba mnie nie lubią :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam podobnie, ale te są o dziwo bardzo spokojne ;D Ogółem zawsze trafiam na wściekłe zwierzęta. :<

      Usuń
  2. Rozdziel je jak nayszbciej, bo się rozmnożą i potem nie dasz sobie z nimi rady. Samce są samotnikami, a samiczki potrzebuję towarzysza TEJ SAMEJ PŁCI :) !

    Poczytaj o tym ! www.gryzonie.info

    OdpowiedzUsuń
  3. Te myszki to najprawdopodobniej rodzeństwo. W dodatku nie znane jest ich pochodzenie. Na pewno teraz zaczną rozmnażać się - i to w zbyt młodym wieku co skończyć się może tragicznie, mając również na uwadze chów wsobny. Zastanawiałaś się już jak znajdziesz domy dla tylu myszek, jeśli będą miały młode? Chyba nie chcesz, aby poszły do sklepu na karmę, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  4. Te myszki to najprawdopodobniej rodzeństwo. W dodatku nie znane jest ich pochodzenie. Na pewno teraz zaczną rozmnażać się - i to w zbyt młodym wieku co skończyć się może tragicznie, mając również na uwadze chów wsobny. Zastanawiałaś się już jak znajdziesz domy dla tylu myszek, jeśli będą miały młode? Chyba nie chcesz, aby poszły do sklepu na karmę, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  5. Myszki są śliczne :) ale odradzałabym Ci rozmnażanie ich... Robią to szybko i licznie. No i przede wszystkim takie myszy z zoologa rozmnażane niestety tworzą maluchy z wadami genetycznymi. Zwłaszcza, że masz je z jednego miotu. Rozmnożysz brata z siostrą- chów wsobny. To prowadzi do samych chorób u przyszłych pokoleń, chyba wiesz, dlaczego u ludzi zakazane są związki brata z siostrą? :P
    oby myszki chowały Ci się zdrowo, a dla nich najlepiej, żeby osobno ;)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myszy do rozdzielenia w trybie natychmiastowym! Co zrobisz z maluchami? Bo jeśli będą razem tak czy siak dojrzeją i się rozmnożą. Jakie masz dla nich warunki? Wiesz jakie jest minimum klatki dla myszy? Radzę duuuużo poczytać na profesjonalnych stronach na temat myszy. Np. tutaj: myszy.info

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, czytałam. Niestety na razie nie mam drugiego terarium, a w sumie przez klatkę przechodzą. Do akwarystycznego nie chcę oddawać, bo szkoda mi, więc pozostaje mi kupienie drugiego teraria i trzymanie ich obok siebie :)

      Usuń
  7. Rodzeństwo które zaraz będą miały młode :/ Dokup drugą samice a samczyka oddaj albo zostaw samego samczyka. Rozdziel je jak najszybciej by nie żałować!

    OdpowiedzUsuń
  8. Rodzeństwo które zaraz będą miały młode :/ Dokup drugą samice a samczyka oddaj albo zostaw samego samczyka. Rozdziel je jak najszybciej by nie żałować!

    OdpowiedzUsuń
  9. Samiec i samiczka w jednej klatce... na dodatek rodzeństwo?! Rozdziel je jak najszybciej by nie zastać po kilku dniach młodych, bo obiecuję Ci, że będziesz żałować :/ Oddaj samiczkę, zostaw sobie samczyka, a jeśli wolisz samiczkę to dokup jej koleżankę.

    OdpowiedzUsuń
  10. idz do zoologicznego i wymien samca na samiczke -,-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam za bardzo takiej możliwości, zwłaszcza że nie kupowałam ich u mnie w Sulechowie a w Zielonej Górze. Poza tym załatwiam im już dom dla jednej z nich i jutro wszystko będzie wiadome czy oddam do zaufanego zoologicznego czy do swojego kolegi ;)

      Usuń
  11. super, śliczne :) a ja mam od wczoraj Lucyferka :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.