Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2013

Recenzje: kremu do rąk, szamponu i odżywki do włosów

Hej!
Dzisiejszy dzień na szczęście jest nieco chłodniejszy od poprzednich, co wręcz dobrze wpłynęło na moje samopoczucie, chociaż dzisiejszy dzień od rana przysporzył mi dość sporo problemów.

Przechodząc do tematu. Jakoś w połowie lipca otrzymałam paczuszkę do recenzji od JMSpa&Wellness kosmetyki. Znalazłam w niej krem do rąk, dwie saszetki szamponów, krem po opalaniu i chusteczkę samoopalającą.
Dzisiaj zrecenzuję wam dwie z tych rzeczy oraz jedną którą kupiłam jakiś czas temu.

Zacznę od saszetki szamponu. Niestety nie zrobiłam zdjęć wcześniej, a saszetkę gdzieś wyrzuciłam, dlatego pozwolę sobie skorzystać ze zdjęć ze strony pl-uroda.pl, tak jak i do pozostałych recenzji  :)

Cena produktu to: 1,90 za 10ml -Konsystencja szamponu nie jest ani za gęsta, ani za rzadka dzięki czemu szampon łatwo jest rozprowadzić po włosach. -Nie pieni się zbyt mocno, ani za lekko, co jest plusem bo nie musiałam "ściągać piany z włosów". - Zapach szamponu nie jest zbyt mocny, przez co nie dr…

Skąd te chmury?

Hej, hej^^
Dzisiaj miałam iść porobić trochę zdjęcia Oli i Patrycji w parku, jednak gdy doszłam do babci pogoda diametralnie się zmieniła i pojawiły się ciemne chmury, przez co musiałam zrezygnować z planów na dzisiaj. Chwilę później wracałam do domu i dziękowałam sobie, że jednak zachciało mi się wziąć torbę na lustrzankę, bo zaczął padać deszcz. Padać to mało powiedziane, zaczęło dosłownie lać i z tego co widzę od ponad godziny nadal kropi.

I poprzedzę wasze pytanie, nie nie użyłam na tym zdjęciu filtra innego niż UV.

Grajek

Cześć!
Mówiłam wam jak nie cierpię mojego internetu, który ciągle ucieka? W sumie to teraz mało ważne.
Hmmm. wieczorem miałam pisać post, ale niestety nie udało mi się to z powodu problemów z internetem, który ciągle uciekał i nie dało się nic opublikować. Jedyne co zrobiłam to zamówienie na allegro do mojego aparatu. Kupiłam 4 filtry, soczewkę do zdjęć makro i pilota, wydając na to całe swoje kieszonkowe haha. Moja mama gdy to zobaczyła złapała się za głowę ;) Mam nadzieję, że zdąży mi przyjść do końca tego tygodnia, gdyż prawdopodobnie albo w ten poniedziałek albo za dwa tygodnie pojadę do babci do Zamościa na kilka dni. Mam nadzieję, że tam wypocznę bardziej niż tutaj ;)

Przechodząc do tematu posta. Będąc jeszcze w Międzyzdrojach, do których ciągle wracam wspomnieniami, co chwilę mijaliśmy jakiegoś grajka. Jednego nawet udało mi się uchwycić tak, aby on tego nie zauważył, haha ;D

Szczerze mówiąc na siłę próbuję przypomnieć sobie nazwę tego instrumentu i nic mi nie przychodzi do gł…
Cześć ^^
Na szczęście dzisiaj jest nieco chłodniej niż wczoraj, co bardzo mnie cieszy. Jednak sądzę, że zrobi się i tak jeszcze cieplej niż jest.

Przed chwilą skończyłam odpisywać na wiadomości do znajomych z interpalsa, które dosłownie cały czas napływały do mnie i nie nadążałam odpowiadać, haha

Mały zrzut ekranu. Tylko 11 wiadomości, które ciągle dochodziły haha 
Jakie plany na resztę dnia? :D Ja za chwilę idę na obiad, odwiedzić babcię i jak wrócę pisać kolejnego one shota dla Akiry ;) Powinnam zajrzeć tu jeszcze później ;) Do zobaczenia ;*

Odzyskany! ^^

Cześć! ^^
Ja minęły wam ostatnie dni?
Ja niestety nie miałam dostępu do internetu od środy wieczorem, chciałam opublikować tutaj post, ale telefon który posiadam nie ogarnia bloggera ;/
Za chwilę zabiorę się za odpisywanie na wiadomości do moich znajomych i za wasze blogi ;D
Ogółem w środę gdy wróciłam do domu, czekała na mnie mała niespodzianka w postaci trzech pocztówek. Dwie są od Klaudii, a jedna od Weroniki <3




Porządki

Hej, hej ^^
Jakie plany na dzisiejszy dzień?
Ja wstałam dzisiaj koło godziny 11 i od razu zabrałam się za porządki, które były nieuniknione ehh. W sumie za chwilę idę do babci i wrócę późno wieczorem. Przeglądnę jeszcze tyko kilka blogów i uciekam ;)


Zdjęcie zrobione nad morzem w Wolińskim Parku Narodowym. Trochę się namęczyłam żeby sfotografować jagodę, ale po kilku próbach w końcu mi się udało ^^
Hej ^^ Dzisiaj niestety późno z racji tego, że mój internet kolejny raz się zbuntował i nie chciał chodzić, a pewnie przez to, że w nocy ściągnęłam parę potrzebnych mi plików... W sumie dzisiaj nie wydarzyło się nic ciekawego prócz tego, że jak zwykle wstałam po 13, a później ogarnęłam trochę w domu. O dziwo miałam dobry humor i poprałam dywaniki i wykąpałam na dworze psy, bo było dość gorąco ;)
Przeglądając internet natrafiłam na całą półkę azjatyckich słodkości <3 Oglądając je, aż chce się jeść haha ;D
A wam jak minął dzień? :D

Dom Chłopców

Hej ^^
Przed chwilą wróciłam od kuzynki. Nie siedziałam u niej za długo, zwłaszcza że nie chciałam jej jakoś mocno zawracać głowy ;) Podrzuciłam jej trochę koralików i pokazałam jak ma robić zawieszki, żeby mogła przyczepiać je do bransoletek ;)

Nawiązując do tematu postu. Wczoraj miałam okazję oglądnąć niesamowity film, który nieco mną wstrząsnął.

Jest rok 1984. Frank ma 18 lat. Ucieka z domu i wyjeżdża do legendarnego Amsterdamu. Zatrudnia się w klubie ze striptizem. Trafia na niekończącą się imprezę z doskonałą muzyką, dużą ilością alkoholu, namiętnego tańca i seksu. W Domu chłopców poznaje przyjaciół, jak z filmów Almodovara: Angelo, który odkłada kasę na operację zmiany płci, przystojnego graficiarza i punka Deana, cze wreszcie właściciela klubu Madame. Wśród nich jest też Jake, dla którego Frank kompletnie traci głowę.
Tymczasem do Europy dociera nieznana wcześniej, przerażająca choroba – AIDS...


Film możecie oglądnąć tutaj Mogę go wam polecić, gdyż co jak co, ale bardzo mi się…

Rybka?

Hej, hej ^^
W sumie zajrzałabym tutaj wcześniej, ale niestety czas mi na to nie pozwolił. Na nogach jestem od godziny 9, później musiałam z Karoliną poroznosić ulotki, poszłam do babci i dopiero teraz zaszłam do domu, ale nie na długo bo za jakąś godzinę, ewentualnie dwie idę do A. pokazać jej parę rzeczy dotyczących robienia kolczyków, a dokładniej zawieszek ;)

Przeglądając folder ze zdjęciami znad morza, który właśnie zgrywam na płytkę dostrzegłam bardzo ciekawe zdjęcie zwierzątka które żyje w naszym morzu Bałtyckim ;)


To coś było naprawdę malutkie, aż nie mogłam uwierzyć, że tata to złapał, haha ;D

U Karoliny ;p

Hej, hej ^^
Jak minął wam dzień?
Ja do niedzieli siedzę u Karoliny i "imprezujemy z wyimaginowanymi przyjaciółmi" haha. Oglądamy także 1 z 10 i mamy niezłą polewkę zgadując i odpowiadając na pytania ;)


Dodaję jedno ze starych zdjęć, bo aktualnie nie jestem u siebie na komputerze ;)

Zachód

Cześć, cześć :)
To już ostatni post zaplanowany jak i znad morza. Na koniec zostawiłam zdjęcie zachodu słońca.

Co prawda bardzo chciałam wstać na wschód, ale...  łóżko przyciągało jak magnes, haha ^^ Może na następnym wyjeździe uda mi się zrobić takie zdjęcie jakie chcę, ale na razie zadowalam się tymi dwoma zdjęciami. Tylko tymi dwoma, bo tylko im zmniejszyłam rozmiar, reszta nadal czeka na swoją kolej. Pewnie jeszcze wrócę do tych zdjęć, ale to nic ^^

A na zdjęciu w samym rogu moja babcia, później mama i tata, haha ^^

Muzeum armii terakotowej

No i już prawie ostatni post z mojego pobytu w Międzyzdrojach. To miejsce najbardziej wbiło mi się w pamięć i z uśmiechem na twarzy oglądam kilkanaście razy zdjęcia z tego miejsca. Szczerze mówiąc, chciałabym kiedyś odwiedzić prawdziwe "muzeum" gdzie są wszyscy żołnierze i prawdziwi, a nie podrobieni :(
Jedyną "oryginalną" rzeczą stamtąd jest głowa pokazana na 7 zdjęciu.








Jedno z moich najbardziej ulubionych zdjęć z tego miejsca ^^




To tylko kilka zdjęć z tego miejsca.
Co mnie zadziwiło? Że wszystkie figury są naprawdę z innym wyrazem twarzy. Będąc w muzeum puszczany jest film, gdzie można dowiedzieć się bardzo dużo rzeczy na temat armii terakotowej.

Park widowiskowy

Hmm. co do nazwy nie jestem zupełnie pewna, czy aby na pewno tak się nazywał ten park, ale myślę ze tak...

Tylko niecałe 310 schodków, aby wspiąć się na samą górę ^^
Myślę, że nie było ciężko po nich wejść, robiąc sobie dwie króciutkie przerwy aby złapać oddech i ruszyć dalej, haha ^^
Było także warto, gdyż widoki z samej góry są niesamowite :)



To wszystko znajdowało się w lesie. Głupim pomysłem było nie wziąć z plaży klapek, zwłaszcza że powłazić mogą nam w stopy drzazgi ze schodów i inne rzeczy ;)

No i na koniec "ptak" za którym biegałam po całej plaży z aparatem, żeby zrobić mu zdjęcie, przez co trzech chłopaków miało ze mnie niezły ubaw, a potem go straszyło, haha ^^

Zagroda pokazowa

Hej!
Jakie plany na dzisiejszy dzień? ;)
W tym poście pokażę wam kilka zdjęć z zagrody pokazowej żubrów. Jak do każdego miejsca, wejście było płatne, dlatego osoby, które chcą się tam udać, powinny zabrać ze sobą pieniądze, aby wejść i "podziwiać" żubry, dziki, jelenie i dwa bieliki. Ja za pierwszym razem gdy szłam, nie wzięłam nic ze sobą podobnie jak moi rodzice i babcia haha ^^






Oraz zdjęcie przerośniętej i owłosionej świni, zwanej potocznie "dzikiem". Jak dla mnie prawie nie ma różnicy między tymi zwierzętami. Tak samo od nich śmierdzi...

Z muzeum cz. 2

Hej, hej ^^
Normalnie napisałabym tutaj o wiele wcześniej, jednak nie wyrobiłam się z czasem, a teraz nie mogę zasnąć. Tak to jest jak wstaje się przed drugą, a miałam zacząć wcześniej wstawać ehh ;<
Najgorsze jest to, że rano idę do pracy od 9 do 14, wracam na 3 godziny do domu i idę dalej do kuzynki. Mam nadzieję, że kawa mi coś pomoże, bo pewnie i tak już nie zasnę, tylko zabiorę się za czytanie waszych blogów, siedzeniu na interpalsie i pisaniu ze znajomymi.
Cieszy mnie to, że mam już plany na czwartek, piątek, sobotę i niedzielę. Nareszcie coś prócz wyjazdu nad morze zacznie się dziać w moje wakacje heh ;D
Mam dla was kolejne zdjęcia z muzeum muszli i minerałów znad morza.
Dzisiaj powinnam wstawić jeszcze 3 ostatnie posty dotyczące mojego wyjazdu:)