Przejdź do głównej zawartości

Odwołany

Hej!
W sumie teraz, powinnam kończyć pakować się do Wrocławia, jednak jeden mały szczegół za bardzo przeważył i niestety wyjazd nam z Karoliną nie wypalił. Trochę szkoda, ale może uda nam się pojechać jakoś na ferie świąteczne, zimowe, albo długi weekend ;)

Wczoraj droga powrotna do domu niesamowicie nam się dłużyła, wyjechaliśmy o 11 rano, a dojechaliśmy koło północy i zastaliśmy w domu małą niespodziankę, którą okazało się jakieś 20-30 litrów wypompowanej wody z akwarium i zalany nią cały salon. Położyliśmy się spać dopiero po 2, bo wszystko trzeba było wycierać i suszyć, dlatego dzisiaj pewnie jestem niewyspana, bo wstałam sama o dziwo po godzinie 9:30, gdzie zawsze wstaję prawie po 12....

Tymczasem ja uciekam na zakupy i wracam później z nową notką ^^

Komentarze