Zrobiony

Nareszcie zebrałam się w sobie i zrobiłam sama szablon na blogu. Choć nie jest do końca tak jakbym chciała, podoba mi się. Najważniejsze, że w końcu pozbyłam się tych przeklętych ramek przy zdjęciach i ogarnęłam choć trochę css.


Ah! Prawie zapomniałam. Pozdrowienia dla Piotry, który dzielnie znosił moje jęczenie że mi nic nie wychodzi i jest nie tak jak powinno. Dzielnie to zniosłeś, podziwiam cię, haha ^^

No i dobranoc, bo rano czeka mnie dłuuuuga podróż ;)


Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.