Przejdź do głównej zawartości

Ciasteczka, czy może czekoladki z wróżbą? ^^

Hej ^^
Sam tytuł posta mówi, że dzisiaj napiszę wam o kolejnej Chińskiej słodkości, którą otrzymałam :) Są to... czekoladki z wróżbą....

Nic bardziej mylnego z pozoru. Na początku myślałam, że dostałam ciasteczka, które trochę pogniotłam przez opakowanie w celu sprawdzenia co to takiego... Po rozpakowaniu okazało się, że to nie są wcale ciasteczka z wróżbą... a czekoladki. Co do wróżb... znowu zaskoczenie. To nie były żadne wróżby tylko papierowe karteczki z napisem Kersheys kisses. Jednak mimo to nie jest to żadna podróba czekolady, tylko jedna z prawdziwszych ze smaku przypominających mleczną milkę ^^

Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.