Przejdź do głównej zawartości

Waiting

Hej!
Nareszcie mogę odetchnąć. Zaraz po powrocie ze szkoły, udałam się na chwilę do babci, a później wróciłam i sprzątałam przez ponad godzinę pokój w którym był jednym słowem burdel na kółkach. Może nie tak dosłownie, no ale... stan w jakim był mój pokój sam prosił się o sprzątnięcie.

Za godzinę ma wpaść do mnie Klaudia na noc. Dawno się tak nie spotykałyśmy więc czas najwyższy nadrobić tematy pogaduszkami, hihi ^^
Mam tylko nadzieję, że nie zarażę jej i ona także się nie rozchoruje, zwłaszcza że mnie męczy dość silny katar, a tak to nic poza tym ^^


Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.