Przejdź do głównej zawartości

Ostatni dzień

Hej!
Dzisiaj na szczęście obudziłam się już z lepszym humorem, mimo że pogoda na dworze nic się nie zmieniła. Wyszłam do babci i zaczęło padać, a jak się później okazało, babcia była w kościele, więc musiałam się wrócić do domu, gdy tylko weszłam do środka nie było już na mnie nic suchego, ale to nie zepsuło mi na szczęście humoru.
Teraz idę porozmawiać z mamą na temat koncertu na który ciągle zbieram pieniądze i zacznę wrzucać filmik, który po 8 godzinach zapisywania się, w końcu zapisał się na komputerze, juuupi ^^

Poza tym jutro kończą mi się ferie, a co za tym idzie muszę się trochę pouczyć do szkoły, więc w międzyczasie gdy filmik będzie sie wrzucał, będę powtarzać na jutro materiał ;)

Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.