Paczuszki

Hej!
Jest już prawie 4 w nocy, a ja nadal nie śpię. Męczę się z zaśnięciem i chyba jednak dzisiaj nic z tego.
Wczoraj przygotowałam na dzisiaj trzy paczuszki do wysłania, jednak zupełnie o nich zapomniałam i nie wysłałam ich. Dlatego z samego rana idę na pocztę, a później na sklep do kuzynki na jakieś 6 godzin, pomóc przy dokładaniu towaru.

W sumie to rano muszę zapakować jeszcze dwie koperty, bo w pokoju nie mam ani jednej, a wszystkie leżą w szafce u mamy w pokoju.

Tymczasem wracam do mojego nic nie robienia w łóżku i kolejnej próby zaśnięcia ;)
Dobranoc :*

Komentarze

  1. O, też ostatnio mam problemy z zaśnięciem :)
    Jakie ładne koperty ^^

    my-story-my-history.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ale urocze:)

    +obserwuję i zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja w ciągu tygodnia nie mogę usnąć, a na weekendy 22 i jestem padnieta :o

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.