Przejdź do głównej zawartości

Nice evening

Hej!
Mimo że wstałam dzisiaj bardzo wcześnie, dzień bardzo szybko mi zleciał. A to byłam u babci, odebrałam mamie buty, a to znowu do babci, posiedziałam w domu, na pół godziny wpadła do mnie Klaudia i na chwilę znowu do babci. I tak w sumie zleciał mi cały dzień. Babcia wyciągnęła mnie również na zakupy, gdyż nie chciało jej się samej iść, a że nie miałam co robić w domu, to z nią poszłam na zakupy. Przy okazji chciałyśmy trochę podroczyć się z Miśką i za jej zakupy kazałyśmy sobie samej zapłacić, zwłaszcza że młoda ciągle się tego boi i nadal nikt nie wie czym to jest spowodowane. Ale jej mina po wyjściu ze sklepu była i tak bezcenna i mówiła sama za siebie: jest! w końcu mi się udało! Ciekawa jestem tylko na jak długo, haha ^^

A wieczór spędzam zajadając się z mamą czekoladkami i oglądając igrzyska śmierci.
Rano czeka mnie pobudka, bo mamy zamiar pojechać na giełdę!^^

+zapraszam na moje rozdanie!

Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.