Poza domem

Hej, kochani!
Jak minęła wam niedziela?
Ja co prawda cały dzień spędziłam poza domem, ale nie żałuję tego, bo przynajmniej nie spędziłam tego dnia siedząc cały czas przed komputerem!
Około 11 pojechaliśmy na giełdę do Zielonej Góry, a jak wróciłam była 15. Zjedliśmy szybki obiad, umyłam głowę i powędrowałam do mojej kuzynki z którą umówiłam się w sumie na wczoraj, jednak z kilku powodów przełożyłyśmy spotkanie na dzisiaj.
Poprosiłam również Angelę żeby zrobiła mi jakieś delikatne, nie za ordynarne paznokcie, ponieważ jak wspomniałam były w opłakanym stanie ;)
Dzisiaj wam niestety nie pokażę ich, ale jutro tak, zwłaszcza że jest już ciemno i mój telefon nie poradzi sobie ze zrobieniem zdjęć ;)

Dobranoc ;*

Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.