Przejdź do głównej zawartości

Hard day

Hej!
Chciałam wejść tutaj wcześniej, jednak z kilku powodów mi się to nie udało. Nie zrobiłam dzisiaj nawet połowy zaplanowanych rzeczy. Miałam iść z rana na pocztę-nie poszłam. Powoli zajęłam się sprzątaniem w domu na nadchodzące święta, ponieważ w tym roku ten obowiązek spadł na mnie. Siostra- studia, mama- w każdy dzień prawie w pracy, a tata- albo w pracy albo robi coś na dworze i tak w kółko. W tym roku także święta spędzę całe u babci, więc nie wiem jak to będzie z internetem, ale mam nadzieję, że uda mi się zaglądać tutaj częściej niż teraz. Ale nic... nie będę narzekać, bo nie ma co.
Chciałam zauważyć, że dopiero teraz adresuję koperty, które muszę jutro na 100% wysłać. Dobrze, że mam pięć lekcji więc jedyne co zrobię od razu gdy wrócę do domu, to wezmę paczki i polecę na pocztę^^

A wam jak minął dzień?

I dzisiaj znowu bez fotek... Moja lustrzanka odmówiła współpracy i jak na złość się rozładowała, haha ^^

Komentarze

  1. Oj ja też muszę lecieć po pracy na pocztę :) Wczoraj napisałam kilka listów i pocztóek, dziś muszę je popakować, okleić znaczkami i puścić w świat :-)

    PS. Zapraszam do pocztówkowego konkursu u mnie na blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja juz nie moge sie doczekac kiedy bede malowac jajka w cebulniaku :) co roku malujemy kilka wytlaczanek, potem rozdajemy miedzy sasiadami i znajomymi :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.