Z Dni Sulechowa

Hej!
Przepraszam, że piszę do was tak późno, jednak dzisiaj nie miałam jak tutaj wejść.
Praktycznie zaraz po szkole, położyłam się na łóżku i od razu odpłynęłam. Przebudziłam się po 19, pomogłam mamie przyszykować wszystko na grilla i dopiero teraz weszłam do domu. Jestem znowu zmęczona i czuję że za chwilę znowu pójdę spać ;)

Chciałam wam też pokazać jedno zdjęcie z Dni Sulechowa... pokazując wam co robiliśmy od rana, haha ;D


Prawidłowe krojenie owoców... Jak ja to kocham, haha

Komentarze