Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2014

Brak chęci

Hej!
Dzisiejszy dzień zaczął się dla mnie niezbyt przyjemnie. Od rana ciągle pada u nas deszcz, co spowodowało że z łóżka wygrzebałam się dopiero około godziny 14. Wypiłam ciepłą kawę i w momencie kiedy przestał na chwilę padać deszcz udałam się do babci. Posiedziałam ze dwie godziny u niej i wróciłam do domu.

Przez tą pogodę nie mam chęci by zrobić cokolwiek, a co dopiero gdzieś się ruszyć.. i pomyśleć, że taka pogoda ma się utrzymywać do 15 lipca ;/
Pocieszam się jedynie faktem, że bez wyrzutów sumienia, że zmarnowałam ten "piękny" dzień, mogę spokojnie spędzić dzień przed komputerem, odpisywać na wiadomości na interpalsie i spokojnie odpisać na 8 listów, które jutro muszę wysłać... tak to moje plany na dzisiejszy wieczór.

Przez tą pogodę nawet zaczęłam przeglądać różne zdjęcia w internecie. Może też się wybiorę na takie zdjęcia, jak moja przyjaciółka wróci do miasta, kto wie, haha ^^








Nawet taka okropna pogoda może okazać się świetną okazją by zrobić kilka dobrych zdjęć ;) …
Hej!
Dopiero co weszłam do domu. Jestem mega zmeczona, a nie zrobiłam nawet połowy rzeczy które miałam na dzisiaj zaplanowane. Kiedy tylko wstałam prawie od razu musiałam iść na salę i dopiero wróciłam.

Zdjęcie wygrzebane z telefonu z wakacji 2011, kiedy pierwszy raz podjęłam się pracy na wakacje.
Tęsknię za tą pogodą, gdzie słońce naprawdę mocno przygrzewało a nie ciągle padał deszcz :(

Pracowicie

Hej!
Mimo iż rozpoczęły się wakacje dzisiejszy dzień miałam naprawdę pracowity. Poczynając od sprzątania, a kończąc na sali zabaw przez dwie godziny. Mimo iż spałam do godziny 12 czuję się naprawdę zmęczona i chyba od razu położę się spać, zwłaszcza że jutro znowu muszę iść na salę, a czeka mnie jeszcze porządne wysprzątanie pokoju przez który przeszedł armagedon...

Na szybko zostawiam fotkę z wczorajszego dnia z ig i uciekam chociaż trochę zrobić w pokoju, zwłaszcza że jutro chyba nie dam sobie ze wszystkim rady.

z Medugorje

Jak wspomniałam we wcześniejszym poście, moja mama wywędrowała aż na dwa tygodnie do Medugorje skąd przywiozła mi kilka prezentów z których jestem naprawdę szczęśliwa. Żeby nie przedłużać szybko wam pokażę te rzeczy i uciekam dalej na grilla, ponieważ post piszę na telefonie, a zdjęcia zrobiłam wcześniej i dodałam od razu na bloggera ^^





I prezent od Karoliny.  Kubeczek i miś były wejściówkami u niej na urodzinach, jednak zapomniałam go od niej wziąć i dzisiaj podrzuciła mi go wraz z pojemnikiem od tortu ^^

Shopping

Hej!
Zaraz po zakończeniu roku szkolnego wpadłam do domu z moimi przyjaciółkami, wypiłyśmy kawę/piwo i dziewczyny udały się na autobus. Ja natomiast weszłam tylko do swojego pokoju i od razu postanowiłam odespać ostatnie kilka dni. Zasnęłam w ciągu kilku minut, co naprawdę rzadko mi się zdarza, hah ^^

Na szybko chciałam pokazać wam teraz swoje zakupy z ostatnich dni. Wspominałam o nich we wczorajszym poście, a dzisiaj doszła reszta mojego zamówienia z czego jestem naprawdę szczęśliwa, bo bałam się że nie zdąży dotrzeć w tym tygodniu.



Guziczki kupiłam dla Anety, której kiedyś obiecałam. A że w sklepie chińskim ciągle ich nie było, nie miałam możliwości by je zakupić. Stempelki kupiłam za jedyne 5zł w opakowaniu. Myślałam akurat o ozdabianiu kopert, jednak trochę źle się odbijają i nie wyglądają estetycznie. Chyba oddam je do zabawy moim młodszym kuzynkom, które z pewnością się ucieszą ^^

A z listy must have mogę już wykreślić beanie i aviatory. Dzisiaj może uda mi się kupić kolejną rz…

After work

Hej!
Mój dzisiejszy dzień dobiega już końca.
Za chwilę chyba położę się spać, ponieważ oczy same mi się zamykają. Mogę powiedzieć, że od jutra zaczynają mi się takie prawdziwe wakacje. Na razie bez pracy, jedynie tylko w środy wieczorami, ale tak jest luz! Mam nadzieję, że w sierpniu panie z piekarni mnie mocno nie wykończą... chociaż wstawanie o godzinie 4 trochę mnie przeraża. Jednak co mnie nie zabije, to mnie wzmocni, haha ^^

Zaraz po pracy znalazłam w domu dwie przesyłki. Jedną z moim zamówieniem z allegro, a drugą, niespodziankę z Hong Kongu. Dziewczyna która przesłała mi tą paczuszkę zrobiła to ponad dwa miesiące temu i obawiałyśmy się, że już nie dotrze, zwłaszcza że moją dostała po niecałych pięciu dniach! ^^



Dzisiaj pokażę wam tylko tą przesyłkę, a moje drobne zakupy dopiero gdy dotrze do mnie druga paczka z resztą zamówienia! ^^

Przysyłka

Zaraz po powrocie z pracy na biurku czekała na mnie mała niespodzianka ze Szwajcarii w postaci listu. Szczerze mówiąc widząc przesyłkę na mojej buzi od razu pojawił się delikatny uśmiech i wstąpiło we mnie trochę pozytywnej energii. To naprawdę poprawiło mi humor, zwłaszcza po sprzeczce z siostrą, która naprawdę mocno mnie rozzłościła...


Właściwie to uciekam już spać, ponieważ jestem bardzo zmęczona, a o godzinie 9 znowu muszę wstawić się w pracy. Dobranoc <3

Słoiczek marzeń

Cześć!
Od jakiejś godziny jestem w domu, wcześniej nie miałam jak tutaj zajrzeć. Cały dzień praktycznie spędziłam w pracy. Do domu zaszłam tylko na chwilę, zjadłam obiad i ruszyłam dalej do pracy... jestem mega padnięta.
Na szybko chciałam wam pokazać coś co zrobiłam wczoraj wieczorem, a właściwie w nocy. Co prawda nie jest jeszcze skończone, ale to jest mało istotny szczegół.



Jest to słoiczek marzeń. Właściwie mój jest troszeczkę inny... W rulonikach, których powinny być napisane najskrytsze marzenia, tak naprawdę nic nie ma. Po prostu bardzo spodobała mi się taka "ozdóbka" do pokoju i postanowiłam ją zrobić, co zajęło mi godzinę.
Do wykończenia brakuje jedynie ozdobienia słoiczka u góry kawałkiem materiału i wstążką. :)

From: USA

Hej!
Dzisiejszy dzień miałam trochę zabiegany, ale mimo wszystko mogę w końcu odpocząć. Przychodząc do domu, zastała mnie mała niespodzianka z USA. Paczuszka była nadana 15 marca, a przyszła do mnie po takim czasie... jestem naprawdę w szoku, ale mimo to jestem pozytywnie zaskoczona, ponieważ już myślałam że w ogóle do mnie nie dotrze, a jednak... ;D

A tak poza tematem. Czy wam też bloger wyświetla tylko ostatnio dodany post blogów które obserwujecie? U mnie wygląda to mniej więcej tak:
Mam nadzieję, że to jest tylko awaria w systemie i szybko będzie to naprawione ;)
Ahh... no i zdjęcie tego co dostałam z USA! ^^

must have

Cześć! Jest już dosyć późno, a moje oczy powoli się zamykają, błagając żebym wyłączyła już ten komputer i poszła spać... co jak co, ale nawet wstając o godzinie 12, jestem zmęczona i najchętniej przespałabym cały dzień.
Ale przejdę do tematu posta. Ostatnio utworzyłam swoją listę must have. Właściwie jest to tylko 6 rzeczy które muszę kupić i które są mi najbardziej potrzebne ;)

1. Zegarek... upodobałam sobie ten wzór jakiś czas temu, kiedy znalazłam taki na wszywce. Od tamtej pory ciągle zastanawiam się nad jego kupnem. 2.  Beanie... podobnie jak z zegarkiem. Tyle, że moja pierwsza czapeczka nie przeżyła nawet jednego dnia, zwłaszcza że troszkę się pofarbowała... wpadając do wiadra z farbą, haha ;D 3. Torebka... obowiązkowo do kupienia, bo ta którą aktualnie mam kończy już swój żywot. 4. Okulary powinnam już wykreślić z listy, zwłaszcza że przed chwilą przelałam pieniądze na konto sprzedawcy na allegro ;) 5. Full cap. Marzy mi się od miesiąca. Nie musi koniecznie być z ciasteczkowym…

at home

Hej!
Dzisiejszy dzień spędziłam poza domem. Najpierw pojechałam z ciocią na salę zabaw, wróciłam na chwilę do domu i wyruszyłam na miasto, dokupić kilka rzeczy tacie do prezentu.

Dzisiaj również wróciłam do siebie do domu i aktualnie odpoczywam, leżąc na łóżku i słuchając swojej ulubionej muzyki.
A wam jak mija dzień?
Macie jakieś plany na ten wieczór?
Ja mam zamiar poćwiczyć z godzinę, wziąć długą kąpiel i oglądnąć na laptopie jakiś film.. Ewentualnie koncert haha ^^
Zostawiam wam mojego kocura i idę na dwór pokręcić chociaż z pół godziny kołem ;)

monotonia

Hej!
Od godziny 12 siedzę na sali zabaw. Właściwie to nie zanosi się żeby dzisiaj był większy ruch, zwłaszcza że co parę minut pada deszcz.

Za chwilę muszę iść posprzątać salę, ponieważ kilkoro dzieci wlaśnie wyszło ;)


Na sali zabaw

Hej!
Jak minęła wam sobota?
Moja mogę powiedzieć, że pracowicie... pomijając tylko fakt, że wstałam po godzinie 12, a później  o godzinie 14 zmieniłam wujka na sali zabaw. Wróciłam kilka minut temu i zjadłam jedynie obiad, a teraz odpoczywam. Mimo wszystko siedzenie za ladą i czekanie na dzieci... jest strasznie męczące i nużące. Zwłaszcza, że tylko się siedzi i prawie nic nie robi. Co jakiś czas sprawdza się tylko czy jest porządek na sali i ile jest dzieci.. to tyle z mojej "dorywczej" pracy, że tak powiem^^


w ogrodzie

Będąc u babci wyskoczyłam sobie na ogród, gdzie mimo niepogody trochę odpoczęłam od dzisiejszego dnia.. co jak co, ale bardzo mnie on wymęczył chociaż nie robiłam nic takiego!
Widząc piękne kwiaty w ogrodzie u babci, nie mogłam się powstrzymać i chwyciłam z domu swoją lustrzankę. Porobiłam trochę zdjęć, lekko je obrobiłam i gotowe. To jest to co uwielbiam najbardziej ^^







Tort urodzinowy

Hej!
Równy tydzień temu byłam na urodzinach u Karoli. Obiecałam dodać zdjęcia tortu, jednak kompletnie wyleciało mi to z głowy!



Tort miał być cały różowy... więc taki był. Dodałam jedynie trzy białe różyczki dzięki którym tort wyglądał o wiele lepiej.
W środek włożyłam truskawki i powidła z czarnej porzeczki co spowodowało, że tort nie był okropnie słodki i mdlący jak niektóre torty, tylko był naprawdę smaczny! Nawet dostałam jedno zamówienie u Karoli na kolejny tort, haha ^^

vacation

Hej!
Moje dni ostatnio ciągle wygladają tak samo. Do szkoły nie chodzę od ponad tygodnia, więc mogę powiedzieć że mam już wakacje.
Najbliższy tydzień spędzę u babci i nic nie zapowiada tego, żebym szybko wróciła do domu. Zwłaszcza że teraz nikogo w nim nie ma i nie uśmiecha mi się przesiadywać całe dnie przed tv.


A z racji tego, że z babcią mamy gości, upiekłyśmy ciasto z galaretką, które pod ciężarem truskawek prosto z działki babci, zapadło się, haha ^^

u babci

Hej!
Od wczoraj siedze u babci wiec nie miałam jak tutaj zajrzeć, a tak dokładnie to nie było na to czasu. Zapowiada sie, ze zostanę tak do końca czerwca, ale są tego plusy bo przynajmniej odpocznę od codzienności i nabiorę nowych sił na zbliżające się kilka miesięcy, które mają być jednymi z tych lepszych.

A teraz siedzimy z babcią oglądając tv i popijamy nasze ulubione piwko, odpoczywając po zakupach:)

From S.Korea

Cześć!
Dzisiejszy dzień spędziłam prawie cały poza domem. Gdyby nie to, że siedziałam u cioci i ta nie pomagałaby mi, nie wyrobiłabym się z ponad połową rzeczy. Posiedziałam również trochę na sali zabaw i wróciłam do domu, gdzie czekała mnie miła przesyłka. Właściwie nie spodziewałam się jej tak wcześnie, a tu proszę^^


Dostałam uroczy liścik, herbatę i ciasteczko :) A ja tymczasem idę zasmakować tej herbaty i odpisywać na list, gdyż jutro muszę koniecznie wybrać się na pocztę, trochę przesyłek mi się nazbierało do wysłania! :D

good&bad day

Hej!
Dzisiejszy dzień zaczął się u mnie naprawdę wspaniale. Miałam nadzieję, że będzie już taki do końca, ale kilka spraw się bardzo pokomplikowało i sprawiło, że mój wspaniały humor prysnął w mgnieniu oka...

Na szczęście wyjaśniła się sprawa z moim wyjazdem i mogę już wam o wszystkim powiedzieć. Zwłaszcza że jest już pewny w 100%! 27 lipca wyjeżdżam na cały dzień do Berlina... Ale nie go zwiedzić. Jadę na showcase z Bangtan Boys, gdzie będę miała okazję zobaczyć mój ukochany zespół na żywo! Jestem tak bardzo podekscytowana tym, że gdy tylko o tym pomyślę od razu się uśmiecham.


Tired

Hej!
Dzisiejszy dzień minął mi bardzo szybko i męcząco. W szkole byłam tylko na trzech lekcjach, gdzie na jednej napisałam zaległy sprawdzian, a reszta była naprawdę bardzo luźna. Po powrocie do domu posiedziałam chwilę z mamą i babcią i poleciałam do piekarni... Udało mi się załatwić pracę na cały sierpień i jestem z tego naprawdę szczęśliwa, zwłaszcza że we wrześniu zaczynam miesięczne praktyki. Muszę tylko co jakiś czas zajść do pani i jej przypominać o tym, tak jak mnie prosiła. Później posiedziałam u cioci na sali zabaw, zastępując ją na jakąś godzinę i wróciłam do domu, zrobić Karolinie na urodziny tort. Niestety dzisiaj wam go nie pokażę, bo wiem że moja przyjaciółka tutaj zagląda, a ma być niespodzianką. Mam nadzieję, że jej się spodoba. Zwłaszcza że robiłam go ponad 4 godziny, no biszkopt przez duchotę na zewnątrz nie chciał mi w ogóle wystygnąć.

A tak przy okazji... Chcielibyście jakieś wakacyjne rozdanie?:)

No i dzisiaj przyszło moje sutaszowe zamówienie. Bałam się, że nie…

Mało czasu

Hej!
Dzień mi minął w zaskakująco szybkim tempie, a jeszcze ponad połowy rzeczy nie zrobiłam. Po prostu ciągle brakuje mi czasu.
Miałam udać się na pocztę, ale przez sprzątanie które całkowicie mnie pochłonęło, zupełnie o tym zapomniałam i kiedy spojrzałam na zegarek było już parę minut po 18. Jutro koniecznie, w powrocie ze szkoły muszę iść nadać przesyłki, bo trochę mi się ich nazbierało, a przede wszystkim jedną i najważniejszą do mojej bliskiej znajomej Magdy, której muszę wysłać kolczyki.

Tymczasem uciekam odpisywać, a właściwie już kończyć odpisywać na drugi list i zabieram się za czytanie waszych blogów, ponieważ w ostatnim czasie mam trochę zaległości i z komentowaniem i czytanie postów ;)
Jutro polecą kolejne listy, a w sobotę lub poniedziałek paczuszka do Japonii, gdyż nadal czekam na adres mojej znajomej, która chyba zapomniała o napisaniu mi go, a z tego co wiem jej paczuszka jest już w drodze ;)


Kolczyki

Hej!
Dzisiejszy dzień minął mi dosyć szybko... właściwie nim się obejrzałam nastał już wieczór. Pocieszam się jedynie faktem, że jutro zamiast do szkoły pójdę do pracy. Ale to dobrze, ponieważ muszę odłożyć trochę pieniędzy na wyjazd. Jeszcze nie wiem czy na pewno pojadę, ponieważ nigdy nic nie wiadomo. Może być podobnie jak z moim wyjazdem do Wrocławia rok temu, a może i on się odbyć. Wszystko okaże się w sobotę/niedzielę.

Chciałam pokazać wam wczorajsze kolczyki, które zrobiłam. Te wyszły mi już znacznie lepiej niż poprzednie, a kolejne które robię, myślę że wyjdą jeszcze lepiej... chociaż na razie ciągle coś w nich zmieniam żeby nie było widać tych cholernych, uciętych sznurków... wszystko w swoim czasie ;)

Większość z was.. o ile nie wszyscy mogli zobaczyć je na moim instagramie w gorszej jakości na zdjęciu ;)

Kolczyki&Brelok

Hej!
Przed chwilą udało mi się skończyć i kolczyki i breloczek, z czego jestem mega zadowolona. Spodziewałam się, że zajmie mi to nieco więcej czasu, ale jak widać, wyrobiłam się.
Musiałam również po aktualizować poprzednie posty, gdyż pousuwały mi się etykiety i posty po prostu przywróciły się do wersji roboczych, co mnie nieco zdziwiło... no chyba że ja coś na grzebałam jak bawiłam się telefonem ;)

Kolczyki troszkę się od siebie różnią. Głównie tym, że w jednym przyszyłam koraliki trochę bliżej środka. Mimo to jestem zadowolona, bo jak na pierwszy raz uważam że wyszły mi nieźle ^^

Breloczek też niczego sobie ;) Trochę krzywo przyszyłam guziczek do niebieskiego tła, ale mimo to inaczej wygląda na zdjęciu, a inaczej jak widzimy go, trzymając w rękach ;)

Too hot

Hej!
Dzisiaj wstałam dosyć wcześnie, zwłaszcza że miałam zrobić kilka rzeczy. Kilka planów niestety mi nie wypaliło ponieważ jest za gorąco aby gdzie kolwiek się ruszyć...
Mimo to w końcu zaczęłam tworzyć pierwszą sutaszową biżuterie. Jak na pierwszy raz jestem zadowolona, mimo iż idealne mi to nie wyszło.
Kiedy tylko skończę robić drugiego kolczyka pokaże wam efekt końcowy!
Kiedy tylko skończę robić kolczyki zabieram się za robienie takich breloczków. Zwłaszcza że okazało się że moja mama ma kupione potrzebne mi do tego produkty i odda mi je!;)

Stempelki

Cześć!
Dzisiejszy dzień miałam trochę zabiegany. Mimo iż nie byłam w szkole musiałam pozałatwiać kilka spraw na mieście. W tym pocztę i wyprawki po sklepach w poszukiwaniu jakiś ozdób do kartek.
Jutrzejszy dzień zapowiada się identycznie...

Chciałam na szybko pokazać wan co dzisiaj udało mi się kupić za parę groszy w sklepie.

postcards from Germany

Hej:)
Właściwie prawie już spałam, ale przez swój kaszel cały czas się budzę i męczę z zaśnięciem.
Na szybko chciałam wam pokazać pocztówki jakie przyniosła mi dzisiaj Karolina.
Wszystkie trzy są z Niemiec. Najbardziej jednak podoba mi się ta z kolażem zzdjęć. Jest zupełnie inna i ma w sobie coś co sprawiło, że bardzo mi się podoba.

A tymczasem włączę sobie jakiś film na telefonie i może uda mi się jakoś zasnąć. Dobranoc<3

Shopping

Hej!
Dzisiejszy dzień spędzam w domu. Rano udałam się tylko do lekarza i po drodze zaszłan do babci zabrać swoje zakupy, które zapomniałam wziąć od niej we wtorek.

Wszystkie spodnie, prócz beżowych udało mi się dorwać w sh. Beżowe oddała mi mama, ponieważ sstwierdziła że nie potrafi dobrać do nich żadnych bluzek... Lub tak jak stwierdziła nie ma żadnej która do nich by pasowała. I dwie góry od stroju kąpielowego. Jeden z Lidla a drugi z butiku na mueście

Papeteria

Hej!
W domu siedzę od jakiejś godziny... A tak właściwie to u babci i razem mamy iść na rozkładanie.
Kiedy wychodziłam z domu, akurat podeszła do nas listonoszka i dała mi małą paczuszkę w której znalazłam swoje papeterie, które zamówiłam bardzo dawno i kompletnie o nich już zapomniałam.

W najbliższym czasie posty będę publikować przez telefon, a zdjęcia będą typowo instagramowe, zwłaszcza że nie mam czasu na włączanie laptopa, a mam do poprawienia jeszcze kilka ocen, zwłaszcza że mam szanse na wwyższe oceny :))