Przejdź do głównej zawartości

Przysyłka

Zaraz po powrocie z pracy na biurku czekała na mnie mała niespodzianka ze Szwajcarii w postaci listu. Szczerze mówiąc widząc przesyłkę na mojej buzi od razu pojawił się delikatny uśmiech i wstąpiło we mnie trochę pozytywnej energii. To naprawdę poprawiło mi humor, zwłaszcza po sprzeczce z siostrą, która naprawdę mocno mnie rozzłościła...


Właściwie to uciekam już spać, ponieważ jestem bardzo zmęczona, a o godzinie 9 znowu muszę wstawić się w pracy.
Dobranoc <3

Komentarze

  1. Fajna niespodzianka :) Jak zaczęłaś znajomość? Przez postcrosing czy normalnie się poznaliście? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O mój Boże... a ja mam praktyki w Danie ;/ hahaha :D no to będę wracała z rykiem do domu ;p Dziś pewnie też wrócę, bo jest wesele w hotelu, a my ich obsługujemy.. Nie ma to jak pierwszy dzień w pracy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. takie listy zawsze poprawiają humor:) x

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.