Przejdź do głównej zawartości

z Medugorje

Jak wspomniałam we wcześniejszym poście, moja mama wywędrowała aż na dwa tygodnie do Medugorje skąd przywiozła mi kilka prezentów z których jestem naprawdę szczęśliwa. Żeby nie przedłużać szybko wam pokażę te rzeczy i uciekam dalej na grilla, ponieważ post piszę na telefonie, a zdjęcia zrobiłam wcześniej i dodałam od razu na bloggera ^^





I prezent od Karoliny. 
Kubeczek i miś były wejściówkami u niej na urodzinach, jednak zapomniałam go od niej wziąć i dzisiaj podrzuciła mi go wraz z pojemnikiem od tortu ^^

Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.