Przejdź do głównej zawartości

mini poppadoms

Hej!
Po kilku godzinach pracy mogę nareszcie usiąść i trochę odprężyć się przed komputerem. Ze swojego mini barku zasięgnęłam po ostatnią przekąskę, którą kupiłam w lidlu, kiedy był wielki tydzień azjatycki.
Są to chipsy o smaku suszonych pomidorów z przyprawą curry. Swoją drogą są bardzo słone i na pewno do moich ulubieńców one należeć nie będą.


Jedliście je?
Smakowały wam? ;)

Komentarze

  1. Jeszcze nie:) ostatnio rzadko jem chipsy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za chipsami, tych też nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jadłam, ale uwielbiam wszystko co słone :D

    http://martusiadlawszystkich.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy jeszcze ich nie jadłam :)

    http://zatrzymaniechwil.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. ja nie lubię chipsów, ale za to orzeszki z chrupiąca skorupką uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.