Przejdź do głównej zawartości

Muzyka lekiem na wszystko.

Hej!
Mimo iż mamy wakacje, moje są bardzo pracowite i praktycznie nie mam na nic czasu. Dopiero od 17 lipca będę mogła odpocząć z jakieś dwa tygodnie, a później znowu do pracy... na cały miesiąc. Właściwie to nie powinnam narzekać, jednak czasami to już mnie przerasta, zwłaszcza że z jednego miejsca w pracy muszę przenieść się do drugiego tego samego dnia i tak w kółko. Do domu wracam nawet po godzinie 23 i nie mam już na nic siły.
Właściwie jedyne co mi teraz pomaga jest...muzyka. Dzięki niej czas mi szybciej płynie i nim się obejrzę jestem już w domu, na całe szczęście. Oby tylko przetrwać jeszcze ten tydzień i będzie dobrze! :)

Komentarze

  1. Bardzo Cie rozumiem. na prawdę. Choć ja do domu najpóźniej wracam po 22.00, ale to i tak wiem co to znaczy.
    JA też wyjeżdżam za jakieś dwa tygodnie i też później na miesiąc do pracy. Ale nie narzekam, bo kasa się przyda :D
    pozdrawiam ;*

    Miśka

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.