po koncercie

Hej!
W srodku nocy wrocilam do domu. Jestem naprawde tak szczesliwa, ze nie potrafie dojsc do siebie i caly czas placze ze szczescia. To cos naprawde niesamowitego. Nawet nie umiem opisac tego slowami, tego co teraz czuje.

Szkoda ze nie mozna bylo robic ani zdjec ani nagrywac, ale niestety to sa uroki koncertow kpopowych. Mimo to... Jesli bedzie kolejny pojade na niego. Poniewaz to zupelnie co innego widziec swojego idola na zywo, a co innego w teledysku.



"Kiedy jestem z dala od Bangtan Boys, moje życie nie ma sensu"

Komentarze

  1. Cieszę się Twoim szczęściem ;-) Dobrze, że nie pomylili naszej flagi. Jak byłam na wymianie w Maladze, to Hiszpanie powitali nas flagą czerwono białą ^^ haha.. było tam napisane "Powitanie" a nie "Witamy", czy coś.. hahah :D
    Pozdrawiam ;*

    Miśka

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że tak Ci się podobało na koncercie :D Dobra zabawa- to podstawa :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozumiem co czujesz ;)

    http://martusiadlawszystkich.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.