Przejdź do głównej zawartości

Recenzje

I nadszedł w końcu czas na napisanie dwóch recenzji.. a tak właściwie to trzech. Mimo iż pomadki mam od 9-10 dni, to i tak udało mi się zauważyć dosyć sporo plusów... ale i minusów także.

Używam poprzedniego zdjęcia, ponieważ mój telefon nie radzi sobie ze zdjęciami w złym świetle, a lustrzanka no cóż.... leży rozładowana od kilku dni i ani mi się śni by ją podłączyć... nawet nie wiem czemu, haha ;)

1. Masełko do ust- Zmysłowa wiśnia- Bielenda
-Masełko utrzymuje się na ustach ponad godzinkę (tak, nie zjadałam go...bynajmniej próbowałam xD)
-na ustach delikatnie się błyszczy
-co do konsystencji... niestety nie przypomina ona masełka(coś jakby na hmm... konsystencję roztopionego masła...)
-dobrze rozprowadza się na ustach
-nie klei się, a to jest bardzo duży plus!
-Bardzo ładny zapach
-Łagodzi podrażnienia, zwłaszcza kiedy miałam spierzchnięte usta i strasznie mnie piekły, to właśnie go stosowałam na usta
-Smak...spróbowałam, hmmm szczerze mówiąc jakoś nie wyczuwam w tym masełku żadnej wiśni, niestety.
-usta są nawilżone i miękkie
-Wydajny
-niestety ale nieporadne opakowanie... kilka razy mi się otworzyło i żeby nosić je w torebce muszę wkładać je do woreczka strunowego, żeby się przypadkiem nie otworzyło i nie pobrudziło mi całej torebki

Ocena: 7/10
Cena: ok. 6-7zł.

2. Fruit water vitamin watermelon
-wygodne i poręczne opakowanie w sztyfcie,
-delikatnie nabłyszcza i natłuszcza usta,
-konsystencja... bardzo miękkie, typowo wazelinowa.
-Mało wydajny, bardzo szybko się zużywa
-ładny zapach,
-smak również niczego sobie,
-utrzymuje sie na ustach od 1-2 godzin
-dobrze się rozprowadza
-niestety nie poradziła sobie z moimi spierzchniętymi ustami... nadal mnie piekły mimo iż nałożyłam naprawdę grubą warstwę, co daje jej ogromnego minusa

Ocena: 5/10
Cena: ok. 4-5zł.

3.Baby lips- różowa - Maybelline
-delikatnie, wręcz zbyt mało nawilża usta
-poręczne opakowanie- sztyft
-Idealna konsystencja, nie jest ani zbyt twarda, ani zbyt miękka
-dobrze się rozprowadza na ustach
-Ładny lekko owocowy zapach
-bardzo ładnie wygląda na ustach, kolor nie jest że tak napiszę.. sztuczny?
-Podkreśla suche skórki na ustach, nie wygląda to wtedy zbyt pięknie
-Wydajna

Ocena: 7/10
Cena: ok. 9-10zł.


Ktoś z was miał już którąś z nich?
Jak się u was sprawdzała/y ? :)

Komentarze

  1. Ja osobiście posiadam Baby Lips ten najmocniejszy kolor. Mi bardzo dobrze nawilża, nie widzę suchych skórek nawet gdy na wysuszone usta nakładam (co u mnie jest częste). Mi sprawdza się dobrze :)

    Może zechcesz wpaść do mnie? Dopiero się rozkręcam, ale posty mam zamiar wstawiać mniej więcej co tydzień.
    recenzjepomartowemu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja lubię pomadkę z nivei z oliwką:) przetestowałam wiele ta jest najlepsza:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nic z tego nie miałam, ale baby lips chciałabym sobie szybko sprawić :)

    http://martusiadlawszystkich.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny post!
    obserwujemy? :D
    zapraszam do mnie:)
    http://olaniezgoda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.