Koniec!

hej!
Od samego rana jestem w zaskakujaco dobrym humorze... Bywaly rowniez chwile gdzie mialam ochote pojsc jak najdalej i juz nie wracac do lokalu gdzie odbywalam ostatni dzien praktyk, ale kiedy pomyslalam ze to ostatni dzień od razu moj humor znacznie sie poprawial. Jutro zostalo nam tylko pojscie i rozliczenie sie z godzin ktore wyrobilysmy oraz odebranie ocen^^
No i co najwazniejsze w koncu zobacze cala rodzine i poloze sie we wlasnym lozku :)


Moja ukochana Patulka kiedy miała nie caly roczek... To chyba za ta mala rozrabiaka tesknie najbardziej :)

Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.