Przejdź do głównej zawartości

Pastelowa galaretka

Hej!
Właściwie cały dzień latam po mieście i załatwiam swoje sprawy... chociaż złapało mnie jakieś choróbsko i ledwo co się gdzieś ruszę, czuję jakby coś łamało mi wszystkie kości, ale nie mogłam pozwolić by przez głupią chorobę, pokrzyżowały mi się plany.. ;)

Ostatnio w netto udało mi się dorwać, zupełnie przypadkiem pastelowe galaretki. Jutro chyba przerobię kilka pucharków galaretek w śmietanowca, którego swoją drogą, kiedyś często się u mnie robiło! :)



Biała galaretka jeszcze w miarę smakuje, ale co do różowej cóż... smak pozostawia wiele do życzenia. Na sam spód rozrobiłam też fioletową galaretkę o wieloowocowym smaku... cóż nawet po rozjaśnieniu zdjęcia galaretki na spodzie dobrze nie widać, haha ^^

Komentarze

  1. nie słyszałam o takiej galaretce:)

    OdpowiedzUsuń
  2. zadziwiły mnie te galaretki! jadalne to? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie wygląda taka kompozycja ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.