Pyszna kolacja

Hej!
Właśnie weszłam do pokoju i od razu rozlożyłam się zmęczona na łóżku. Źle wyszlo że w sobotę i niedzielę też bedziemy na praktykach razem z Klaudią a dziewczyny w tym czasie będą miały wolne, ale doszłam sobie sama do wniosku że im szybciej wyrobię 160 godzin tym szybciej wroce do doku i będę mogła jeszcze kilka dni przed szkola odpocząć. Tak więc nie ma tego złego co by na dobre nie wyszlo ;)


Przed pójściem na molo, udałyśmy się na szybką kolację w postaci gofrów.
Szczerze mówiąc musiałyśmy trochę na nie poczekać, zwłaszcza że pan nie za bardzo  śpieszył się z ich przygotowaniem, ale w końcu dostałyśmy naszą kolację i zjadłyśmy ją w naprawdę szybkim tempie zwłaszcza, że wiatr który silnie wiał wszystko nam zwiewał z gofrów, haha ^^

Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.