Przejdź do głównej zawartości

W biegu

Hej, hej!
Praktycznie od rana jestem na nogach. Co chwilę jestem w innym miejscu i dopiero przed chwilą udało mi się usiąść chociaż na chwilę.
Właśnie kończę swoje drugie śniadanie, które kupiłam sobie po drodze.

Swoją drogą ostatnio właśnie, taki ekwipunek jak u góry biorę bez przerwy albo do szkoły albo do pracy, zwłaszcza że śniadanie jem na szybko w drodze, bo w domu nie mam na to czasu;)


Tymczasem zabieram się za poczytanie waszych blogów, zwłaszcza że mam trochę wolnego czasu :)

Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.