Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2015

Gadżet do telefonu

Cześć!
U mnie nie dzieje się nic ciekawego... dlatego nie piszę. Praktycznie codziennie to samo, ta sama rutyna, a czasu nie brakuje, po prostu... nie ma o czym pisać.
Wczoraj na blogu jednej z dziewczyn dojrzałam zabawny.... a wręcz bardzo przydatny gadżet do telefonu, który od razu zapragnęłam mieć. Kosztuje grosze i zajmuje bardzo mało miejsca!
Mowa tutaj o trzech mini obiektywach do telefonu. Kosztują równe 12 złotych... w biedronce.
Jak na razie zrobiłam kilka zdjęć i jakość ich jest o wiele lepsza (i mówię tu całkiem serio)  niż jak zrobione zdjęcia samym telefonem.
Obiektywy montuje się na klipsie i przyczepia do telefonu ;)


Zdjęcia robiłam na szybko, dlatego nie wyraźne, ale trudno ;) W najbliższych dniach przetestuję obiektywy i napiszę parę słów o nich, o tym jak się sprawują i dodam zdjęcia zrobione właśnie nimi :)


Ma ktoś z was takie obiektywy? Jak one wam się sprawują?
Trzymajcie się!

Vlog: Z Wrocławia

Hej!
W końcu znalazlam chwile i wieczorem udało mi się wrzucic filmik z Wrocławia...
Troche czasu zajęło mi same montowanie go, ale jestem w miarę zadowolona z efektu:)

Na szybko zapraszam do ogladniecia, a teraz uciekam pomoc babci ;)

Nice day

Hej!
Dzisiejszy dzień, mimo iż jest luźniejszy nadal był trochę zapracowany... przynajmniej z rana.
Praktycznie cały dzień spędziłam z przyjaciółmi i rodziną. Dla każdego udało mi się znaleźć odrobinę czasu... nawet na porobienie zdjęć w drodze do domu, kiedy wracałam z Klaudią.

Poszłyśmy do kawiarni, miałyśmy zamiar zjeść lody i trochę poplotkować jak to mamy w zwyczaju przy kawie. Jednak zaraz kiedy weszłyśmy do kawiarni, szybko z niej wyszłyśmy zwłaszcza, że nie było ani lodów, ani dobrej kawy, haha. Tak to jest jak w mieście jest tylko jedna kawiarnia, no ale cóż... kupiłyśmy sobie po lodzie na mieście i spacerując opowiadałyśmy co u siebie.
Właściwie. Mój wczorajszy dzień wyglądał bardzo podobnie tylko, że z przyjaciółkami spotkałam się rano, a na południe szłam do pracy :)




Czytamy dzieciom

Cześć kochani!
Dzisiaj będąc od rana na sali miałam grupę przedszkolaków, która przyszła z okazji dnia dziecka pobawić się. Panie przedszkolanki poprosiły mnie o przeczytanie na koniec dzieciaczkom bajki. Jak większość pewnie wie, była to akcja cała polska czyta dzieciom. Z chęcią się zgodziłam, zwłaszcza że uwielbiam czytać bajki... naprawdę. Zwłaszcza kiedy jestem u mojej babci i czytam je moim kuzynkom na dobranoc.

W zamian za to dostałam podziękowanie za zaangażowanie się do akcji, chociaż jak dla mnie, nie było w tym nic trudnego. Było to nawet miłe, kiedy ok. 18-19 dzieci siedziało i słuchało cię z zainteresowaniem. I szczerze mówiąc mam nadzieje, że będę miała okazję więcej razy czytać tak dla dzieciaczków ^^