Warszawa dzień pierwszy

Cześć!
Aktualnie posty piszę w dokumentach na komputerze, zwłaszcza że mam bardzo mało dostępu do internetu. Dzisiaj w końcu pokażę zdjęcia z pierwszego dnia pobytu w naszej pięknej stolicy, a na dniach z dnia drugiego. Chciałam zmontować filmik, ale niestety program w którym montuję filmiki, zbuntował mi się, a nie chcę łączyć wszystkiego na yt, bo jest z tym za dużo roboty, a niestety mój czas gdzie mam trochę wolnego dla siebie, jest bardzo ograniczony.


Więc… żeby nie przedłużać.

Pierwszego dnia przyjechaliśmy do Warszawy po godzinie 15. Jechaliśmy około 5-6 godzin, teraz już nawet dokładnie nie pamiętam. Zdążyliśmy jeszcze tego dnia zwiedzić trochę miasta, ponieważ moja kuzynka wraz ze swoimi córeczkami poszła na koncert Violetty. Ja natomiast udałam się do centrum Warszawy i spotkałam się ze znajomą, wypijając kawę i zaraz potem po może godzinie przebywania w galerii musiałam wracać pod stadion, aby moja rodzina mogła wrócić tramwajem (mieliśmy bilet grupowy i to ja go trzymałam xd) i nie musiała iść ze swoim mężem i córkami kilku kilometrów do wynajętego przez nas mieszkania.

























I w sumie w tym dniu, nic więcej nie zobaczyliśmy, zwłaszcza że każdy nie dość że był zmęczony drogą to jeszcze duchotą, która w tym czasie panowała na dworze… aż przyznam się szczerze, że tęsknię za taką pogodą.

Zdjęcia niestety nie dodały się w odpowiedniej kolejności, ale jak widzicie jest ich całkiem sporo... chociaż przyznam, że wybrałam przypadkowe zdjęcia, które moim zdaniem fajnie wyszły ;) Mam tego 20x więcej na karcie, ale póki co, drugą część zdjęć zostawiam na kolejny post :)

Komentarze

  1. Warszawa ma swoj urok,ale jest energochłonna! ,mam ja na co dzien i czasem mam ochote stad uciec :-P haha,buzka

    http://nataliazarzycka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo jak ja dawno nie byłam w warszawie xd

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Elizabet zmontuj filmik i wpadnij do mnie obejrzymy go razem XD

    OdpowiedzUsuń
  4. Już nawet nie pamiętamy, kiedy ostatni raz byłyśmy w Warszawie..

    SiostryAndrzejewskie

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.