Przejdź do głównej zawartości

Odnalazłam szczęście

Hej kochani!
Ostatnie dni były dla mnie dosyć ciężkie. Zmieniłam pracę... a raczej poszłam do innej pracy na part time, dodatkowo dzisiaj byłam w agencji pracy, żeby zacząć dodatkową pracę, ale na full time. Czy jestem szczęśliwa? Tak. W końcu uwolniłam się od czegoś co przestało sprawiać mi przyjemność i cieszyć mnie. Kochałam swoją pracę w Tesco, na magazynie w Anglii, jednak praca powoli stawała się dla mnie coraz cięższa do wytrzymania. Codziennie rano modliłam się wprost o to, aby dostać smsa, że moja zmiana jest anulowana, a kiedy takowej nie dostawałam, zaczynałam płakać.  Ta praca zmęczyła mnie na tyle psychicznie iż byłam gotowa pakować swoje walizki i wracać do polski..Ale, ale. Nie osiągnęłam tutaj tego czego chciałam, spięłam pięści i ruszyłam w dalszą przygodę w Anglii. Zmieniłam pracę. I o dziwo uspokoiłam się, odpoczęłam w niej, mimo iż to dopiero drugi tydzień. W niedziele zaczynam kolejną pracę i będę pracować na półtora etatu. Czemu tak?
Nie mogę siedzieć w domu, kiedy tak się dzieje jestem przygnębiona, mimo tego co pisałam wcześniej. Zmienienie pracy okazało się strzałem w dziesiątkę. Przestałam być osobą nerwową, przestałam używać tylu wulgaryzmów, zwłaszcza ze co drugie moje słowo było przekleństwem, wyzwiskiem itp.
Zdałam sobie sprawę, ze to praca w której aktualnie jestem dobiła mnie aż tak  i przestawałam sobie ze wszystkim radzić. Nawet muzyka która działała na mnie uspokajająco straciła dla mnie sens. Byłam wrakiem człowieka. I choć minęły zaledwie dwa tygodnie czuję się lepiej, gotowa do działania, czuję iż mogę więcej.
Nie warto pracować w miejscu gdzie ludzie niszczą cię psychicznie, zawsze warto spróbować czegoś nowego.
I choć dalej chciałabym pracować w Tesco, bo była to naprawdę przyjemna praca, moje zdrowie psychiczne jest dla mnie ważniejsze. A przede wszystkim nie można bać się zmian. To wszystko w temacie.

Więc jeśli ktoś z was mieszka poza granicą kraju i czuje, ze już nie daje rady, czuje się zmęczony psychicznie... spróbujcie czegoś nowego. Nie można się bać zmian, tak jak było w moim przypadku. Zdrowie zawsze jest najważniejsze i nie ważne czy psychiczne czy fizyczne, nie dajcie się.

Zdjęcie z Roksana.

To ona pomogła mi podjąć decyzję, aby zmienić pracę. Zawsze pomaga mi w ciężkich chwilach i mimo, że czasami mam swoje humorki i nie mam ochoty z nikim rozmawiać, nie złości się na mnie (przynajmniej nie na długo).

I tak, znowu zmieniłam kolor włosów, teraz jest to róż o którym marzyłam od ponad roku, aż w końcu to zrobiłam! 

Tak więc moi drodzy, widzimy się niebawem :) a ja tymczasem zabieram się w końcu za ten blog! trzeba coś z nim zrobić :)
Trzymajcie się <3


Komentarze

  1. Lubię ludzi, którzy nie boją się zmian :) Zmiany są przecież dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, że udało Ci się wyjść delikatnie mówiąc ze swojej strefy komfortu i zmienić coś, czego ludzie często się boją. Zmiana pracy, nowi ludzi i nieznane może być dużym szokiem, jak widać nie dla Ciebie, bo w nowej odpoczywasz. Podziwiam pracę na 1.5 etatu, w Polsce teraz ciężej znaleźć dobrą pracę, bo sama aktualnie szukam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz racje kochana, czas na zmiane. Wystarczy juz. Ja tez czuje sie wypalona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej Eliza cieszę się razem z Tobą, zrobiłaś dobrze, praca ma być miejscem do którego chce się chodzić. Nie ma nic ważniejszego niż własne zdrowie. Życzę Ci powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zmiany mogą wyjść na dobre :)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow ślicznie ci w tym różowym ;) Cieszę się , że zmieniłaś pracę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulację odwagi, teraz możesz śmiało się rozwijać, sam też miałem taką prace ale już nią rzuciłem i mam spokój od tego co i ty, witaj w klubie :) Życzę powodzenia w nowej pracy, oby tak dalej.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, że spróbowałaś zmiany- tak trzeba. Mamy jedno życie należy je dobrze wykorzystać. Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie, że podjęłaś decyzję o zmianie pracy, skoro wcześniejsza nie dawała Ci przyjemności. Zmiana na pewno wyjdzie Ci na dobre. Zdrowie jest najważniejsze. :)
    MÓJ BLOG - KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zmiany są dobre! :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Gdyby pozamieniać parę słów to by pasowało do mnie, czasami naprawdę modliłam się, by okazało się, że z niewiadomych przyczyn mam przedłużony weekend czy nauczyciela nie ma, a co za tym idzie nie będzie sprawdzianu :D Zmian nie należy się bać, je trzeba wprowadzać w życie, przecież ono nie może być nudne

    https://odbicie-lustra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładna fotka!

    agnesssja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Warto coś zmienić w swoim życiu, żeby czuć się lepiej. Podziwiam te osoby które wyjeżdżają do obcego kraju i tam mieszkają i pracują

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy miły komentarz!
Spam oraz obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.